Okleiłam zwykłe tekturowe pudełko, aby nieco lepiej prezentowało się na półce. Mam sentyment do listów, nigdy ich nie wyrzucam. Te na zdjęciu są "świeże", ale mam jeszcze drugie pudełeczko (wkrótce pokażę), a w nim listy jeszcze z lat... siedemdziesiątych:)) Od Babci, Taty, koleżanek z wakacyjnych wyjazdów i od pierwszych "narzeczonych". I wiele innych, zbieranych przez lata...
Ręcznie zdobione prezenty, decoupage, zdjęcia kotów, fotografia, podróże bliskie i dalekie...
piątek, 20 sierpnia 2010
Pudełko na listy
Okleiłam zwykłe tekturowe pudełko, aby nieco lepiej prezentowało się na półce. Mam sentyment do listów, nigdy ich nie wyrzucam. Te na zdjęciu są "świeże", ale mam jeszcze drugie pudełeczko (wkrótce pokażę), a w nim listy jeszcze z lat... siedemdziesiątych:)) Od Babci, Taty, koleżanek z wakacyjnych wyjazdów i od pierwszych "narzeczonych". I wiele innych, zbieranych przez lata...
wtorek, 17 sierpnia 2010
Kolejne zdjęcia z Lwowa
poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Kilka nowych butelek
Kolejne zdjęcia z Lwowa zamieszczę jutro, a w najbliższych dniach także te z Krymu. Mam teraz dużo zajęć, między innymi uzupełniam rzeczy wystawione w galerii "Unikalni". Chciałabym to wszystko móc zrobić szybciej, ale dobra organizacja pracy nie jest ostatnio moją najmocniejszą stroną. Zwłaszcza po powrocie z wakacji, wciąż jeszcze jestem rozleniwiona;)
Dziś przedstawiam kilka nowych butelek, w tym dwie "wierszowane". Wpadłam na taki pomysł jakiś czas temu, aby np. na butelce w róże zamieścić wiersz o różach itp. Niestety brak takowych wierszydeł w naszym rodzimym języku (tzn. są ale mało i takie trochę "pamiętnikowe"), wybrałam wiersze po angielsku.
czwartek, 12 sierpnia 2010
Deseczka w kotki
środa, 11 sierpnia 2010
Wspomnienia z wakacji - Lwów
Witam po wakacyjnej przerwie:) Ostatnie 3 tygodnie spędziłam na Ukrainie. Kilka dni we Lwowie, a potem gorący Krym (ponad 35 stopni codziennie i modlitwy o deszcz!!). Była to podróż niezwykle ciekawa, bo podróż w przeszłość. Niestety, nie należy tego mylić z "podróżą sentymentalną"; po prostu to, co u nas było 20, 30 lat temu, tam jest nadal. Zwłaszcza, jeśli chodzi o ludzką mentalność. Ale postanowiłam sobie, że nie pozwolę, aby takie drobiazgi popsuły mi ogólne wrażenia...


Stare Miasto




Pomnik A. Mickiewicza
(zapomniłam...)
Hotel George
Nocne życie...



Spacerując uliczkami starego Lwowa, wciąż natykamy się na takie urocze miejsca jak to...
Ponieważ nie jest to blog o podróżach, ograniczę się do krótkich opisów i zamieszczenia niewielkiego ułamka fotek (których mam z tego wyjazdu jakieś 2000). Może za jakiś czas opiszę gdzieś tę podróż, ale na razie "odgruzowuje się" po trzytygodniowej nieobecności, więc nie ma na to czasu.
Dziś krótka foto-relacja z Lwowa. Miasto to, a konkretnie stara część, zachwyciło mnie swoim klimatem i zabytkami.
Opera Lwowska
Spacerując uliczkami starego Lwowa, wciąż natykamy się na takie urocze miejsca jak to...
piątek, 16 lipca 2010
Wieszaczek na klucze
środa, 14 lipca 2010
Misiowy zegar
Pogoda chwilowo nie sprzyja tworzeniu prac decoupage, no chyba, że ktoś ma w domu klimatyzację. Ja nie mam, co roku mam "w planach" ale na planach się kończy. Zresztą lato w Polsce trwa tak krótko, a upalne dni jeszcze krócej -- jakoś się przemęczę i tym razem.
Na obrazku praca sprzed kilku miesięcy, "misiowy" zegar do pokoiku dziecięcego.
poniedziałek, 12 lipca 2010
Wampiry są wśród nas!!
czwartek, 8 lipca 2010
poniedziałek, 5 lipca 2010
Prace Magdy

Dziś przedstawiam dwie prace wykonane przez Magdę na kursie w mojej pracowni kilka dni temu. Urzekły mnie swoją delikatnością i prostotą, zwłaszcza świecznik:)
Informacja ogólna o kursach znajduje się na TEJ STRONIE.
W wakacje kursy decoupage odbywać się będą do 15 lipca, a później po 10 sierpnia, są to kursy indywidualne, max. 2 osoby.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
