wtorek, 9 lutego 2010

Puszka na płatki i rodzeństwo Szajki


Kiedyś strasznie denerwowało mnie jak moja mama przesypywała, przelewała lub przekładała różne produkty - zwykle spożywcze lub toaletowe - z ich "sklepowych" opakowań do innych, jej zdaniem ładniejszych. Nie można się było połapać, co gdzie jest i czy drobny biały proszek w pudełku w kwiatki to mąka, cukier puder czy sól... Chyba się starzeję, bo teraz i mnie zaczynają drażnić celofanowe czy papierowe opakowania... Zgodnie z tą "myślą przewodnią" powstała puszka na płatki owsiane, która w żaden sposób nie sugeruje, że są w nieju właśnie płatki:))

A poniżej jeszcze kilka zdjęć z mojego wyjazdu. Rodzeństwo Szajki:)






niedziela, 7 lutego 2010

Kocia mama


Kolejny element kolekcji z kotami - deseczka "Kocia mama":)

piątek, 5 lutego 2010

Znowu czarne koty




Kolejna odsłona kolekcji z kotami. Tym razem zawieszki-serduszka.

czwartek, 4 lutego 2010

Pudełko z miśkiem i nowe zawieszki



Kolejne wytworki ostatnich dni:)

środa, 3 lutego 2010

Zima - biała i czysta












Zgodnie z obietnicą, dziś kilka zdjęć z mojego weekendowego wyjazdu. Zima, czyściutka i ładna. Niestety temperatura nie sprzyjała spacerom, więc zdjęć zrobiłam niewiele.

poniedziałek, 1 lutego 2010

Czarne koty


Wróciłam z baaardzo krótkich wakacji. Miały trwać jeszcze dziś, ale ze wzgledu na pogodę postanowiliśmy wrócić wcześniej. Zdjęcia postaram się zamieścić jutro, taka prawdziwa wiejska i czysta zima. Nie warszawska paćka w kolorze szaro-brązowym, ale najprawdziwszy biało-biały śnieg.
A dziś mała zajawka mojej nowej kolekcji, którą nazwę "w krainie kota" albo jakoś tak.

Dostałam wyróżnienie od Kaprysi. Ślicznie dziękuję:))

czwartek, 28 stycznia 2010

Zmiany na blogu i kilka nowych prac





Postanowiłam, że od dziś mój blog będzie tylko po polsku. Tłumaczenie każdego zdania na angielski za bardzo ogranicza moje wypowiedzi. A czasami mam do powiedzenia coś więcej poza krótkim opisem prezentowanych tu prac. Poza tym, jest Google Translator. Założyłam też drugiego bloga, który dla odmiany będzie po angielsku i tam będę zamieszczała tylko zdjęcia moich prac. Natomiast ten blog (Decoupage i Koty) będzie również - tak jak dotąd - przede wszystkim poświęcony decoupage, ale chcę aby był bardzie osobisty...
Ponieważ dziś wyjeżdżam na kilka dni, następny post pojawi się najwcześniej we wtorek. Tak więc dziś "hurtowo" kilka najnowszych prac:)
Jadę w Bory Tucholskie, byłam rok temu zimą, ale zapomniałam aparatu. Tym razem nie zapomnę i postaram się zrobić dużo ładnych zdjęć.

środa, 27 stycznia 2010

Piórniki / Pencil-cases




Dwa piórniki decoupage - większy i mniejszy. Co by porządek na biurku był:D

Two pencil-cases to make the desk look clear.

Kwiatowe pudełeczka / Flower Boxes


Choć śnieg za oknem i w ogóle środek zimy, to tak na poprawę nastroju zrobiłam dwa wiosenne, kwiatowe pudełeczka.

Even the Winter is on, and it snows all days, I made these two flower decoupage boxes just to feel the Spring.

niedziela, 24 stycznia 2010

Zegar decoupage w róże / Roses Clock

Taki sobie prościutki i na szybko ozdobiony papierem ryżowym mały zegar ścienny.

Simple small wall clock decorated with rice paper.