piątek, 2 kwietnia 2010

Jeszcze nie pisanki


Przed Bożym Narodzeniem "wyprodukowałam" ponad 30 bombek i jak na produkt sezonowy było to o wiele za dużo!! Z pisankami na Wielkanoc postanowiłam być bardziej oszczędna i kupiłam tylko sześć, które zaprezentuje jutro i pojutrze. Oczywiście wszystkie decu:)
Tymczasem jako zapchajdziura blogowa - małe pudełeczko na herbatę do mojej kuchennej kolekcji.

12 komentarzy:

  1. Pudełeczko śliczne. Bardzo mi się podoba.
    Życzę Ci radosnych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wykle bardzo fajne przecierki :)
    Wszystkiego dobrego na święta!
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  3. Precioso, ese acabado viejo me encanta felicidades, buen fin de semana

    besitos

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na jajeczka :-)Zdrowych ,Radosnych , Spokojnych i Rodzinnych Świąt Życzę .

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełeczko śliczne, Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny "staroć":) Spokojnych i pogodnych Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hola!
    No se si me entenderás, decirte que me encanta el acabado que das a tus trabajos, son preciosos, te invito a que pases por mi blog, http://nuskani.blogspot.com Un saludo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo eleganckie pudełko.

    OdpowiedzUsuń