poniedziałek, 23 maja 2011

Trinny i Susannah ubierają.....

Krótka relacja o tym jak to Trinny i Susannah mnie ubrały. Proszę o komentarze, tylko szczere.
Tu są zdjęcia tuż przed tym, jak Susannah mnie "przyłapała". 



A tu sam pokaz. Ta w czerwonej marynareczce to ja. I tu zaczynają się rozbieżne opinie. Bardzo skrajne, czy lepiej było "Przed" czy "po".

Ja na ekranie w pozie,w jakiej nigdy bym w normalnych okolicznościach nie stanęła. Zdjęcie zrobiono od góry, co powoduje zaburzenie proporcji. Masakra!
 A tu "po". Niestety nie mam lepszych zdjęć. Te robiła osoba siedząca na widowni.





Podoba się Wam?
Program z moim udziałem można jeszcze zobaczyć na TVN Style jutro, chyba ok. 23. W czwartek już nowy odcinek.

Mnie najbardziej spodobały się w tej stylizacji sztuczne rzęsy.
Powrót do domu, w nocy i w deszcz...



Włosy już poszły do poprawki. Wycieniowałam je, bo nienawidzę jak są jednej długości, a teraz zapuszczam, żeby znów były takie jak "przed". Myślałam, że fajnie jest jak ktoś Ci powie jak masz się malować, jak ubrać i uczesać. Ale najwyraźniej to nie dla mnie.
Cieszę się jednak bardzo, że uczestniczyłam w tym programie. Zawsze o tym marzyłam, wysłałam zgłoszenie i marzenie się spełniło. Poznałam T&S, a na tym mi zależało najbardziej.

26 komentarzy:

  1. Super! Strasznie Ci zazdroszczę:))) Potrzebuję zmiany jak kania dżdżu .Nie wiem jednak gdzie się zgłosić:(
    Myślę,że twoja zmiana jest na lepsze, dodaje młodzieńczego uroku i kobiecości , świeżości...
    Jak dla mnie bosko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po metamorfozie wyglądasz bardzo ładnie...ale nie moge się oprzeć wrażeniu, że przed zmiana lepiej :) może dlatego że lubię szarości..chociaz nie, czerwienie też lubię :) nie wiem kochana dlaczego tak myślę, ale myślę, że przed jakos tak bardziej naturalnie, a mnie się podobają kobiety zadbane ale naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzęsy bombowe! A poza tym... szalonej zmiany nie zauważyłam... Czerwona marynarka na pewno Cię ożywiła! A to zdjęcie na ekranie - paskudna perspektywa, ale to chyba o to chodzi - pokazać kiepskie zdjęcie "przed" i dobre "po" - taka "magia" telewizji ;)) A włosy masz fajne! za to Trinny/Susannah (ta w zielonym) ma koszmarną fryzurę ;)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. widzialam juz ten odcinek z Twoim udzialem,nio i ogolnie swietna przemiana, mnie sie tylko ta marynarka nie widzi jak na moje oko to troche za kwadratowa na ramionach.Ale kolorek Cie ozywil. A wloski ha ha chyba zadna z nas nie jest zadowolona gdy wychodzi od fryzjera!! Ale za cieniowaniem jestem, wtedy ponoc lepeij sie ukladajá.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm...rzęsy fajne, ale fryzurę Ci ulizały i poza ożywieniem kolorystycznym wielkiej przemiany nie widać, bo i tu i tu Ci ładnie.
    Nie wiem która jest T a która S, ale chętnie bym ustylizowała tę w zielonym, bo z Kleopatrą mi się kojarzy chyba, że teraz taka moda a ja ostatnio jestem z nią na bakier.
    Gratulacje z okazji spełnienia marzenia, bo to najważniejsze.
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  6. Do fryzury mam najwięcej zastrzeżeń, bo to właściwie brak fryzury. Ciachnięte równo i wysuszone. Kolor miałam zmieniony, ale na zdjęciach nie widać. Jest cieplejszy, ja lubię chłodne odcienie. Chyba chodziło o to, żeby w tv była duża zmiana. I jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z całą pewnością było bardzo miło spróbować czegoś nowego, ale wg. mnie masz bardzo dobry gust i nie potrzebujesz porad tych pań. Moim zdaniem panie się nie znają, a Ty umiesz się super ubrać bez ich pomocy ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja widziałam też już ten odcinek i zgodzę się z przedmówczyniami, że spektakularnej zmiany nie widzę, na pewno troszkę Cię "rozweseliły", ale tego typu programy kreują osoby spod jednego praktycznie szablonu. Myślę, że przed wyglądałaś super, byłaś w 100% sobą i prezentowałaś troszkę na zewnątrz, to co wewnątrz...czyli artystyczną duszę. Dobrze że wracasz do siebie z przed :))
    A samego przeżycia zazdroszczę oczywiście, bo to musiała być mimo wszystko świetna zabawa.

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie to jest ładnie "po",ale przed jeszcze lepiej,zwłaszcza dotyczy to włosów.A zdjęcie zrobili Ci koszmarne;miałam wątpliwości,czy to Ty na nim jesteś...

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! to Ty?:) No bo ja wczoraj ten program oglądałam w tv:) I wiesz pierwsze co pomyślałam jak Cię spotkały na rynku, że to niemożliwe byś miała tyle lat...dawałam 10 lat mniej:) Mi się po metamorfozie podobasz bo jest wyraziście i o to chyba im chodziło-więc się udało...ale przed metamorfozą też fajnie było:)W dłuższych włosach moim zdaniem było lepiej. W szarościach całkiem fajnie, ale faktycznie nieco bez wyrazu, troszeczkę tak się z tłumem zlewasz mam wrażenie...Jeśli chodziło tylko o to by zmienić wizerunek i by być wyrazistym to to się w programie powiodło:) Makijaż na pewno jest o niebo lepszy ten "po":)Przepraszam jeśli napisałam coś za dużo, ale miało być szczerze. Ale generalnie to mi się podoba i zazdroszczę udziału w programie:) Super:)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak szczerze to "przed" było bez makijażu. Miałam tylko puder i podkład, dlatego Susannah coś tam mówiła o mocnym makijażu, ale podkład to było wszystko. Ja już taka jestem, że nawet śmieci chodzę wyrzucać umalowana, taki nawyk i już, więc dlatego czułam się koszmarnie. Jak goła prawie;) W tym makijażu jak już pisałam bardzo mi się podobały oczy, usta były za czerwone (czerwone szminki UWIELBIAM, ale tylko u innych) ale za to makijażystka posmarowała mi je czymś takim, że stały się napompowane. Do dziś nie wiem co to było, a efekt był super. Jak botox;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O ŁAŁ! Fantastycznie! Ja tak skrycie marzę, ale chyba by mnie sponiewierały strasznie.
    Ale szczerze - przed bardziej mi się podobało. Chyba zbyt kolorowo.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja naiwna myślałam że one biorą ludzi z "łapanki" :(
    Ale ogólnie nie podoba mi się nowa stylizacja - mam wrażenie że ten krótki żakiet Cię pogrubia- dla mnie "przed" było lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja uważam, że przed i po jest dobrze, wersja "przed" jest minimalnie lepsza;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze wyglądałaś przed i dobrze po, tylko że inaczej ;) Śliczny makijaż. Kolorki Cię rozweseliły. Najważniejsze jednak jest to jak TY SIĘ CZUJESZ i nie zmieniaj się na siłę tylko bądź sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie dziś na TVN style byłam zaskoczona od razu cały dom podniosłam na nogi że ja znam ją wszyscy zaskoczeni i dlatego zajrzałam tu i teraz na pewno fajne uczucie i atmosfera kolory super ale włosów szkoda miałaś takie długie ale mówią nie kapusta odrosną ale widzieć cię na wizji to też przeżycie pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładny makijaż, ale stanowczo opowiadam się za wersją ubioru "przed"!No i nie napisałaś najważniejszego: za którą wersją opowiedział się
    MĄŻ!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ori, mój mąż właściwie za żadną z tych wersji się nie opowiedział i dobrze:) On woli inny styl, sukienka, szpilki, takie klimaty. Gdybym np. dostała gorset jak niektóre uczestniczki, zapewne byłby zachwycony, ale gorsety proponowano raczej tęższym dziewczynom. Jemu właśnie bardzo podobały się rzęsy i te napompowane usta.
    Dorotka, miło Cię widzieć u mnie na blogu:) No i że mnie rozpoznałaś:)) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Szczerze mówiąc, wolę wersję PRZED, taka z pazurkiem, a PO taka troszkę grzeczna i nijaka.. ale na pewno świetne przezycie, bardzo lubie ich programy!

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam Aya ! Szkoda, że ściełaś włosy bo wygladałaś super z tamtą długością i z wycieniowaniem.. Zresztą wogóle lepiej wyglądałaś wcześniej..taka niepokorna;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też myślę, że ta "przemiana" nie była Ci potrzebna. No chyba, że dla lepszego samopoczucia, ale fryzura z przed bardziej mi się podobała. Była dziewczęca i naturalna. No chyba, że to zdjęcia tak wyszły, ale szkoda że Cię obcięły. Co do ubioru to już kwestia gustu.
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam

    Chyba przywykłam do wyglądu "przed" i jestem za pierwotną "wersją" Pani image :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmm witaj, widzialm ten odcinek z Twoim udzialem
    I ja mysle sobie ze w Twoim przypadku hmm raczej bylo nie potrzebne :) jestes piękna konitką i poza odswiezeniem nie potrzebujesz zadnych tam radykalnych zmian :). ale wiesz nie ma to jak spelniac swoje marzenia i przezyc fajna zabawe :)... i tego Ci gratuluje :)...najwazniejsze to jak Ty sama sie czujesz z ta metamorfozą :)... a na marginesie hmm ja myslslam ze one kondydatow do metamorfozy wylawiaja przez przypadek na ulicy, nizly czad :O .. czlowiek cale zycie sie uczy :)..

    pozdarwiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. zdecydowanie wersja 'przed' choć do ideału jej daleko. nie przekonują mnie mnie metamorfozy w wykonaniu tego duetu. tanie sztuczki typu mocny kolor i przebieranie a nie ubieranie.
    oceniam wyłącznie po zdjeciach (nie mam możliwości obejrzenia programu) - u Ciebie fryzura skróciła szyję, cała sylwetka wyszła ciężko, biodra poszerzone, ramiona karykaturalne. jedna wielka lipa. zero wdzięku. i zupełnie niepodobna do Ciebie znanej z blogowych zdjęć.

    jedyne zdjęcie które mi się podoba to ostatnie :) ładnie Ci w takiej dziewczęcej fryzurce. i jesteś dobrym materiałem do metamorfozy - ale takiej fachowej a nie telewizyjnego show.

    OdpowiedzUsuń
  25. metamorfoza ok, makijaż fajny, ale...
    Słonko w Twoim stylu, czyli przed zmianą wcale nie było źle, myślę że jak połączsz przed i po, wyjdzie bardzo, bardzo dobrze
    bo jednak swoje trzy grosze do czyjejś wizji samego siebie to konieczność, w końcu trzeba czuć się sobą :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń