poniedziałek, 29 listopada 2010

piątek, 26 listopada 2010

środa, 24 listopada 2010

Kolejne bombki i inne ozdóbki

Najbardziej lubię robić bombki najprostsze czyli te dekorowane od spodu. Myk-myk, naklejamy papier, zamalowujemy i bombeczka gotowa:))) Nie trzeba lakierować, to uwielbiam. Niestety większość bombek, jak już pisałam, zostało mi z zeszłego roku. Są trochę porysowane i nie nadawały się do takiego "łatwego" ozdobienia.
Poniżej kilka nowości świątecznych. Z bombki "aniołkowej" jestem bardzo zadowolona, ale niestety zdjęcia nie oddają w 100% jej uroku i kolorów.






Jeszcze butelka na pyszną świąteczną nawlekę i zawieszki-gwiazdeczki.






poniedziałek, 22 listopada 2010

Zakładki i spinki decoupage

Dziś dodałam kilka nowych rzeczy do kolekcji "Miłe Drobiazg", która jest dostępna TU. Spinki (klamry) do włosów i kilka zakładek do książki.





A poniżej jeszcze etui na okulary, wykonane jakiś czas temu.




czwartek, 18 listopada 2010

Natka moja najpiękniejsza!!!

Tak dla odmiany od dekupażowych świąt, dziś kilka zdjęć Natki. Uchwycone (a jakże??) - na kanapie. No bo przecież kanapa jest to coś, co kotki lubią najbardziej!





środa, 17 listopada 2010

Bombki decoupage

W tym roku nie będzie tak wiele bombek jak rok temu, bo w zeszłym roku naprawdę zaszalałam z ilością;))
Dziś kilka tegorocznych bombek.
Wszystkie prezentowane tu bombki są do kupienia w galerii Unikalni.








poniedziałek, 15 listopada 2010

Podkładki z kotami

Mam sporo prac do pokazania. Ostatnio wiele się działo i jakoś nie znajdywałam czasu na pisanie bloga. Teraz postaram się nadrobić to i pochwalić się nowymi pracami. A niektóre nowe prace mają już po kilka tygodni;) Tak jak te podkładki z kotami, które prezentuję poniżej.
Ponieważ dostaję maile gdzie można kupić moje prace, przypominam, że większość prac wystawiam w galerii UNIKALNI.
Cały czas też prowadzę kursy, ale z uwagi na niewielką pracownię mogę "przyjąć" jednorazowo dwie osoby. Serdecznie zapraszam:)


wtorek, 2 listopada 2010

Kilka nowych prac decoupage

Dawno nic nie pisałam, a to dlatego, że sporo nowych rzeczy robiłam, głównie świątecznych (wkrótce zaprezentuję) i miałam kursy, które jednak są bardzo absorbujące. Pracowity weekend czeka mnie za dwa tygodnie, bo sama prowadzę kurs w sobotę, a z kolei w piątek i niedzielę zapisałam się na warsztaty z Sylwią Serwin, której prace baaaardzo podziwiam. Można je zobaczyć na stronie www.sylwiaserwin.pl. Jedne warsztaty to bombka z reliefami, drugie "świat zaklęty w kuli". Już się nie mogę doczekać.

A dziś kilka prac, które czekają od jakiegoś czasu na swoją kolej na blogu:)