środa, 6 lipca 2011

Czytelnia

Oczywiście kiciusiowa;)


Na fotoblogu dodałam dziś inne zdjęcia Szajki - pościelowe. Polecam --> KLIK <--

poniedziałek, 4 lipca 2011

Małe pudełko z kotkiem

Dawno nie prezentowałam żadnych nowych prac. Niestety mam o wiele więcej pomysłów i dobrych chęci, niż czasu. Dziś mała szkatułka z kotkiem, którą ostatnio zrobiłam. Cała jest wykonana techniką serwetkową.
Zapraszam też na fotobloga (link na pasku po prawej stronie bloga), a tam zdjęcia z kategorii "fotografia dziecięca" - Lenka i Patryk.

piątek, 1 lipca 2011

Candy (szkatułka-książka) - WYNIKI!!!


Niezmiernie mi miło poinformować, że pudełeczkowe CANDY zostało rozstrzygnięte i już mamy zwyciężczynię.
Wpisało się 56 osób. Do losowania użyłam programiku on-line "Random Number Generator" i programik ten wytypował osobę, która wpisała się jako pięćdziesiąta druga......


Moje candy "pudełkowe" wygrała natala k.
Gratulacje!!! Proszę o podanie adresu do wysyłki.

Dziękuję wszystkim za udział i wkrótce zapraszam na kolejną zabawę tego typu.


wtorek, 28 czerwca 2011

Zombiaki

Na blogu fotograficznym zamieściłam pierwsze zdjęcia z warszawskiego Zombie Walk, zapraszam do oglądania.
Było super!!! Mnóstwo fantastycznych przebrań, niektóre dopracowane w każdym szczególe:-)
A tu ja w towarzystwie trzech najelegantszych zombiaków. Nie wiem czemu, ale od razu skojarzyli mi się z kabaretem OTTO...


sobota, 18 czerwca 2011

Wkrótce na blogu...

Już za około tydzień zapraszam na kursik krok po kroku - butelka retro.
Pokażę jak wykonać butelkę podobną do tych poniżej, tylko z motywem róż.



Zapraszam też na foto-bloga, kolejna kanapowa sesja kotów;))


Jeżeli są wśród Was miłośniczki horrorów z Warszawy i okolic, to 25 czerwca odbędzie się zombie-walk. Ja się wybieram porobić fajne - mam nadzieję - zdjęcia. Chętnie bym się też przebrała, no ale albo... albo...
A tu filmik z zeszłego roku:


wtorek, 7 czerwca 2011

Ermitaż - szczypta inspiracji

Na blogu fotograficznym wciąż jeszcze publikuję zdjęcia z Sankt Petersburga, ostatnie zdjęcia pochodzą z Ermitażu. Kilka rzeczy mnie tam zainspirowało...

Waza - cudo, po prostu CUUUDOOO, zdjęcie nie oddaje jej uroku.
Obrazy na marmurze - wyglądają zupełnie jak decoupage;)
Ozdobne biureczko.
Ręcznie malowany fortepian.
Fragment posadzki, mozaika.

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Fotozagadka:)

Dawno nie zamieszczałam żadnych kocich zdjęć, więc dziś... FOTO-ZAGADKA:)

Ile kotków jest na tym obrazku?


A poniżej Szajka i jedna z jej bezcennych min...


Przypominam o CANDY. Do wygrania pudełeczko z kotkiem:)

poniedziałek, 30 maja 2011

CANDY u mnie!!! - pudełeczko decoupage do wygrania

Witam, dziś mam dla Was małą niespodziankę w postaci pierwszego na moim blogu CANDY:)
Do wylosowania jest widoczna na zdjęciach poniżej szkatułka-książka 22/18/5 cm, ozdobiona techniką decoupage i troszkę postarzona. Naprawdę wygląda jak książka, koleżanka się nabrała:)

Więcej fotek poniżej:)

Aby wziąć udział w losowaniu należy:
- zostawić komentarz pod tym postem
- zamieścić na swoim blogu link do tego posta z takim bannerkiem jak poniżej albo link tekstowy


Jeżeli nie masz bloga lub swojej strony, możesz zamieścić info o candy na Facebooku, Naszej Klasie lub innym portalu społecznościowym, ale nie jest to konieczne:)

LOSOWANIE 1 LIPCA 2011.





poniedziałek, 23 maja 2011

Trinny i Susannah ubierają.....

Krótka relacja o tym jak to Trinny i Susannah mnie ubrały. Proszę o komentarze, tylko szczere.
Tu są zdjęcia tuż przed tym, jak Susannah mnie "przyłapała". 



A tu sam pokaz. Ta w czerwonej marynareczce to ja. I tu zaczynają się rozbieżne opinie. Bardzo skrajne, czy lepiej było "Przed" czy "po".

Ja na ekranie w pozie,w jakiej nigdy bym w normalnych okolicznościach nie stanęła. Zdjęcie zrobiono od góry, co powoduje zaburzenie proporcji. Masakra!
 A tu "po". Niestety nie mam lepszych zdjęć. Te robiła osoba siedząca na widowni.





Podoba się Wam?
Program z moim udziałem można jeszcze zobaczyć na TVN Style jutro, chyba ok. 23. W czwartek już nowy odcinek.

Mnie najbardziej spodobały się w tej stylizacji sztuczne rzęsy.
Powrót do domu, w nocy i w deszcz...



Włosy już poszły do poprawki. Wycieniowałam je, bo nienawidzę jak są jednej długości, a teraz zapuszczam, żeby znów były takie jak "przed". Myślałam, że fajnie jest jak ktoś Ci powie jak masz się malować, jak ubrać i uczesać. Ale najwyraźniej to nie dla mnie.
Cieszę się jednak bardzo, że uczestniczyłam w tym programie. Zawsze o tym marzyłam, wysłałam zgłoszenie i marzenie się spełniło. Poznałam T&S, a na tym mi zależało najbardziej.

poniedziałek, 16 maja 2011

Pudełko shabby chic - kurs obrazkowy

Dziś wreszcie długo obiecywany kurs decoupage krok po kroku - pudełko z kotkami, w stylu shabby. Takie jak to widoczne na zdjęciu poniżej. Zapraszam:)


Każde zdjęcie można powiększyć klikając na nie.
Potrzebne materiały i preparaty:
- pudełko drewniane kwadratowe (powierzchnia powinna być zbliżona wymiarami do wymiarów serwetki)
- farby akrylowe: brąz, kremowo biała i niebieska
- klej do serwetek
- lakier akrylowy, np. Flugger Natur Wood, matowy
- pędzle i gąbki, w tym płaskie syntetyczne pędzle do nakładania kleju i lakieru
- świeca biała
- papier ścierny drobny i gruboziarnisty
- szablon - drobne kwiatuszki
- serwetka z wybranym motywem, ja wybrałam koty



Pudełko malujemy ciemną farbą - brąz, czarny lub grafit. Zaczynamy od boków, następnie pokrywany wieko, w ten sposób pomalujemy całe pudełko na raz. Najlepiej użyć gąbki do tapowania, w ten sposób farba idealnie się rozprowadza i nie pozostawia smug.




Gdy ciemna farba wyschnie, przecieramy białą świecą wszystkie kanty pudełka. Jeżeli lubimy mocny efekt postarzenia, świecą przecieramy też boki i wieczko.



Malujemy kremowo białą farbą całe pudełko: podobnie jak wcześniej najpierw malujemy boki, następnie wieczko.



Gdy tylko farba wyschnie (ok. godziny), przecieramy brzegi papierem ściernym (gruboziarnistym). Ścieramy te miejsca, które wcześniej były potraktowane świecą. W ten sposób stworzymy przecierki "shabby chic".


Mamy już przygotowane pudełko, teraz wybieramy motyw z serwetki. Ja użyłam motywu z kotkami. Dobrze, aby motyw był wielkością dobrany do wielkości pudełka.
Motyw wydzieramy (nie wycinamy!) z serwetki, pamiętając aby nie pozostawić żadnych prostych boków. Wydzieramy z każdej strony!!!



Przykładamy motyw do pudełka, aby zaplanować kompozycję.


Serwetkę rozwarstwiamy; do naklejenia używamy tylko wierzchniej warstwy. Pozostałe dwie warstwy serwetki nie będą nam potrzebne.


Ponownie przykładamy serwetkę do pudełka, dokładnie tak, jak ma być przyklejona.


Płaski pędzel syntetyczny (miękki, szeroki) moczymy obficie klejem do serwetek.
Przyklejamy serwetkę, operując pędzlem od środka ku brzegom, bardzo delikatnie (aby nie uszkodzić serwetki), a jednocześnie szybko. Na pędzlu zawsze musi być sporo kleju, tylko tak unikniemy porwania serwetki!



Pod światło sprawdzamy, czy nie zostały jakieś bąbelki powietrza, ewentualnie wygładzamy pacem zamoczonym w kleju. Czekamy, aż klej całkowicie wyschnie. 



Lakierujemy lakierem akrylowym, możemy użyć tego samego pędzla, co do klejenia. Pędzel do lakieru powinien być miękki i płaski.


Kiedy praca wyschnie, lakierujemy ponownie, a następnie jeszcze raz.
Gdy trzy warstwy lakieru dokładnie wyschną (najlepiej odczekać kilka godzin), ścieramy nierówności papierem ściernym drobnoziarnistym, np. o gramaturze 180.


Lakierowanie i ścieranie powtarzamy tak długo, aż uzyskamy gładką powierzchnię. Nie ma tu reguł ile razy. Po prostu do skutku;)

Na kawałek kartonu nakładamy farbę w kolorze niebieskim, którą użyjemy do szablonu.


Bierzemy kawałek gąbki (np. wyciętej ze zwykłego kuchennego zmywaka) i delikatnie nakładamy farbę na gąbkę. Gąbka musi być nasączona, nie może "ociekać" farbą.


Przykładamy szablon do brzegu pudełka i takimi ruchami jakbyśmy robiły stempelki, malujemy niebieską farbą po szablonie. Ważny jest ten ruch: góra-dół, nie na boki, gdyż wtedy szablon źle się odbije. Polecam najpierw to przećwiczyć na kawałku tektury.


Powtarzamy tę czynność na wszystkich bokach wieczka, oraz jego brzegach. Zawsze czekamy aż wyschnie jeden kawałek szablonowego wzoru, zanim zaczniemy dekorować dalej.



Na koniec jeszcze raz lakierujemy pudełko i.... GOTOWE:))

Wykończenie: spód najlepiej pomalować cienką warstwą farby na biały kolor, a środek (brzegi) jak na zdjęciu poniżej, czyli kontrastowym kolorem, używając małego płaskiego pędzelka. Od nas zależy, czy malujemy wnętrze pudełka, ja zawsze zostawiam w stanie surowym.


Tu jeszcze raz gotowe pudełeczko: